Wersja twojej przeglądarki jest przestarzała. Zalecamy zaktualizowanie przeglądarki do najnowszej wersji.

FINAŁ kontrowersyjnych zachowań ANR

Opublikowany 2016/06/28

ANR OT w Poznaniu, za aprobatą czy wskazaniem Biura Prezesa, przez ponad rok czasu odmawiała przyjęcia odpowiedzialności za realizację umów z rzeczoznawcami majątkowymi. Wielu z nas współpracę z tą instytucją okupiło zdrowiem oraz istotnym uszczerbkiem finansowym. Brak regulacji pieniężnych za szereg usługi okupionych wielomiesięczną pracą (opracowanie pojedynczej opinii w formie operatu szacunkowego to czas minimum 21 dni pracy, nie licząc czasu poświęconego na spotkania z Zamawiającym, korekty czy pisma składane w sprawie) spowodowały, że część biegłych stanęła na granicy bankructwa. Niektórzy mieli odwagę wystąpić na drogę sądową.

W końcu po wielu próbach wyegzekwowania należnych środków, po roku udało nam się otrzymać zgodę ANR na wypłacenie zaległych faktur. W moim przypadku uzyskałem wynagrodzenie (bez jakichkolwiek odsetek) w wysokości ok. 70% zaległości.  Pozostałą należność Agencja postanowiła jeszcze zbadać, czy aby wynagrodzenie rzeczywiście należy się autorowi, w związku z rzekomymi wątpliwościami do prawidłowości sporządzonego operatu szacunkowego. Jak wiemy oceny operatu szacunkowego, zgodnie z art. 157 ugn może dokonać organizacja zawodowa. O dziwo, wcześniej dzieło było w ANR poddawane weryfikacji przez Komisje ds. przyjmowania opinii. Wówczas dokonywano też stosowanych poprawek, które obejmowały szczegółowe wskazania Zamawiającego. Skrupulatny audyt, sporządzony przez rzeczoznawców majątkowych z tej Komisji, zatrudnionych w ANR, dopuszczał możliwość przyjęcia operatu w sprawie. Jak się jednak okazało, ANR OT w Poznaniu po kilku miesiącach od przyjęcia opracowania, zalegając z wypłatą wynagrodzeń, zdecydowało się wystąpić do Polskiej Federacji Stowarzyszeń Rzeczoznawców Majątkowych o wydanie oceny ws. operatu szacunkowego. Negatywna opinia oczywiście skutkuje karą umowną i brakiem wynagrodzenia.

Kolejne miesiące upłynęły i oto jaki jest wynik niezrozumiałych, a w moim odczuciu nieuczciwych, poczynań dygnitarzy z tej bezpardonowej instytucji.

Zgodnie z opinią Komisji Arbitrażowej przy PFSRM z dnia 22.08.2016 r. w sprawie KA/20/2016, operat szacunkowy

sporządzony przez Marcina Czarneckiego może stanowić podstawę do sprzedaży nieruchomości zgodnie z celem wyceny.

 

   

    

Polityka cookies

Ten serwis korzysta z plików cookies do przechowywania informacji na twoim komputerze.

Czy akceptujesz?